Perspektywa Valerie
Omal nie wywróciłam oczami na jego słowa, wiedząc, że nawiązuje do nocy, kiedy przyłapał mnie na skradaniu się z powrotem do domu watahy i pomógł mi wślizgnąć się do pokoju, zanim strażnicy Pyreclaw mogli mnie złapać. Teraz czułam się jak w filmie, który już widziałam – zrobił dokładnie to samo, chroniąc mnie przed zdemaskowaniem przez strażników.
Nie byłam pewna, dlaczego pomó






