Perspektywa Valerie
Każdy zasługiwał na drugą szansę. W końcu i mnie podarowała ją bogini księżyca, bym w tym życiu wszystko naprawiła. Postanowiłam więc zaoferować to samo winowajczyni: szansę, by wystąpiła teraz naprzód, z własnej woli, zanim ją wskażę.
To było proste.
Jeśli ujawniłaby się dobrowolnie, nic bym jej nie zrobiła. Oczywiście straciłaby pracę, Viktor po tym, co zrobiła, nigdy nie poz






