Thorne’s POV
Wybiegłszy jak burza z domu, Thorne przemienił się w wilka i próbował uciec przed swoim poczuciem winy. Chciał być przy Zorze. Czyż nie po to tu był? Ale za każdym razem, gdy tylko się do niej zbliżył, zadawał jej ból, jakby był sędzią niosącym jej zagładę, a nie jej partnerem.
Zaczęło się, gdy ją odrzucił i od tamtej pory tylko się nasilało. Teraz była chora, może nawet poważnie? I w






