– Hej, to wystarczy, prawda? To część łańcucha górskiego, więc możecie już wracać i złożyć raport swojemu pracodawcy – krzyknął Kingsley, odwracając się, by porozmawiać z ochroniarzami. Mój Boże, czy naprawdę to konieczne, żeby byli tacy surowi? I pomyśleć, że kiedyś dzieliłem się z nimi wszystkim, co dobre...
– Pan Graham dał jasno do zrozumienia, że mamy odeskortować panów głęboko w góry, gdzie






