– Babciu... – zawodził Tim.
Kiedy Mary ugięły się kolana, Tim nie miał wystarczająco dużo siły, by ją podtrzymać.
Tuż przed tym, jak Mary upadła na podłogę, Benjamin rzucił się naprzód, by pomóc jej wstać.
– Panie Graham, proszę mi pozwolić!
Kiedy Ethen chciał pomóc Benjaminowi, Tim ostrzegł: – Nie dotykaj mojej babci!
Tim zdenerwował się, bo myślał, że chcą zabrać Mary.
– Proszę pana, my tylko ch






