– W porządku, panno York. W takim razie my będziemy już wracać. – Koledzy z pracy Arissy postanowili przespacerować się do biura, jako że mieli jeszcze trochę wolnego czasu. Poza tym spacer pomógłby im w strawieniu zjedzonego posiłku.
Arissa skinęła głową i następnie wsiadła do samochodu.
Gdy tylko Arissa i Gavin zajęli miejsca, Benjamin również wsiadł, zamykając za sobą drzwi.
Kiedy wszedł, przes






