**Luke**
Żołądek zwinął mi się w supeł w oczekiwaniu, aż Jaxson się odezwie. Nie wiedziałem, jak zamierza wytłumaczyć się mojemu ojcu, ani czy cokolwiek nada sensu temu, dlaczego tu ze mną był.
– Jestem Jaxson Steele. Jestem... trenerem Luke'a. – Ton Jaxsona był opanowany i profesjonalny. – Opiekuję się drużyną. Luke jest naszym kluczowym zawodnikiem. Zarezerwowałem lot, jak tylko się dowiedziałem






