**Jaxson**
Spotkanie z Vance'em poszło lepiej, niż mogłem przypuszczać. Zanim wyszliśmy z jego biura, kontrakt był już niemalże pewny.
Po raz pierwszy od tygodni coś w mojej przyszłości nabrało realnych kształtów. Gdy tylko skończy się sezon, będę miał wybór – może nie taki, jakiego pragnąłem, ale przynajmniej jakąś drogę naprzód.
Sądząc po tym, jak sprawy wyglądały, z pewnością opuściłbym uczelni






