**Jaxson**
Tydzień do ślubu.
Znalazłem tymczasowe mieszkanie do wynajęcia w Atlancie, małe i ukryte za rzędem starych dębów, dokładnie takie miejsce, gdzie nikt nie zadawał pytań, a sąsiedzi pilnowali swoich cholernych spraw. To nie był dom, nawet w najmniejszym stopniu, ale znajdował się wystarczająco daleko od życia, które straciłem... i wystarczająco blisko Syndykatu, bym mógł pojawiać się w pr






