**Luke**
Jak na kogoś, kto przez cały miesiąc igrał z ogniem – i dziwnym trafem umierał z pragnienia, by dotknąć i posmakować sprzętu drugiego faceta – zajęło mi dobrą chwilę, by przyswoić sobie fakt, że naprawdę zamierzam obciągnąć Jaxsonowi.
Zabrałem się za powierzone mi zadanie z należytą starannością – miło i powoli. Tak powoli, że w połowie spodziewałem się, iż złapie mnie za głowę i będzie p






