Z perspektywy Caliany
Ellis i Rad przygotowali łódź i wkrótce wypłynęliśmy na wodę. Chłodny wiatr rozwiewał mi włosy, a będąc na środku morza, poczułam spokój, za którym tak tęskniłam. W tej chwili było idealnie.
Moje dłonie spoczęły na brzuchu, podczas gdy obserwowałam, jak Rad i Ellis zachowują się jak beztroscy chłopcy, żeglując łodzią. Rad był niezwykle delikatny w stosunku do Ellisa i wydawal






