Punkt widzenia Edwarda
Następnego ranka rozdałem zdjęcia Caliany wysokiej rangi wojownikom, którzy mieli pomóc w poszukiwaniach; byli oni również doświadczonymi tropicielami. Dzięki królewskiej pieczęci będziemy mogli wkraczać na tereny wszystkich watah i swobodnie jej szukać. Wydałem jasne instrukcje: w razie jakichkolwiek wieści mieli się ze mną bezzwłocznie kontaktować, a pod żadnym pozorem nie






