Punkt widzenia Caliany
Minęło pięć miesięcy, a dziecko wciąż wspaniale rozwijało się w moim łonie. Uśmiechałam się szeroko, wpatrując w zdjęcia z badania USG.
"Naprawdę musisz już wyjeżdżać?" Blanco zmarszczył brwi. Spędziłam tu fantastyczny czas, ale pora była najwyższa, bym wróciła do domu – niedługo zbliżał się termin porodu. Moja relacja z Blanco ewoluowała, jednak nie ma między nami żadnego z






