Jeremiah leżał na łóżku Jaspera z miękko bijącym sercem.
Wciąż nie rozumiał, czego Jasper tej nocy chciał. Jeszcze ze sobą nie porozmawiali, a Jasper nadal rozmawiał przez telefon z Sebastianem na balkonie.
Nie obchodziło go, o czym dyskutowali. Chciał tylko, żeby rozmowa dobiegła końca i Jasper mógł wrócić do środka.
Po kilku minutach Jeremiah westchnął i przewrócił się na bok. Wyglądało na to, ż






