Sebastian odchylił się na krześle z cichym westchnieniem, przecierając twarz dłonią niczym człowiek, który właśnie został przypuszczony osobisty atak.
"Okrutny" mruknął pod nosem.
Zeno ukrył uśmiech za kieliszkiem wina.
Po drugiej stronie stołu, Cross był już w połowie pochłaniania udka kurczaka.
"Szefie, ożeń się ze mną" zadeklarował dramatycznie z półpełnymi ustami.
Andre szturchnął go. "Mówisz






