Upewniwszy się, że Ash dokładnie wie, gdzie znajduje się sierociniec Darrena, odprawił wszystkich ze swojego gabinetu.
„Zeno...” – Sebastian zawołał chłopaka, który właśnie miał wyjść.
Nicholas szedł tuż za Zeno. Kiedy usłyszał, że Sebastian go woła, wiedział, że to z powodu tego, co wydarzyło się wcześniej. Wiedział, że to byłoby zbyt piękne, by było prawdziwe, gdyby Sebastian tak po prostu puści






