Cody zobaczył go i uśmiechnął się złośliwie, podszedł do niego i położył dłonie na klatce piersiowej Idy. – Nie pragniesz mnie? – zapytał.
Ida zacisnął pięści. – Nie zamierzam uprawiać z tobą seksu, Cody – oświadczył.
Cody pochylił się i przygryzł gardło Idy. – Tak, nie zamierzasz. Chcę tylko spróbować i obiecuję, że nie będę cię więcej niepokoił. – Polizał wargi Idy, po czym opadł na kolana.
– Co






