Pogrążona w oszołomieniu po orgazmie, nie mam pojęcia, gdzie jest góra, a gdzie dół. Mój mózg to tylko biały szum. Moje ciało to przyjemna miazga.
Nasienie Nyktosa jest gorące na moim tułowiu. Jego oddech jest ciężki.
Kiedy znów mówi „Kurwa”, brzmi to już mniej seksownie, a bardziej jakby był naprawdę wściekły.
– Nyktos?
– Co ja, do diabła, zrobiłem?
Pochyla się i zdziera koszulkę z moich oczu. Mr






