Maximus
Maximus spędził w swoim pokoju około trzydziestu minut, tępo wpatrując się w podłogę, zanim w ogóle się poruszył. A i tak skończyło się tylko na tym, że rzucił się na plecy i zaczął wpatrywać w sufit.
Jego ostatnie dwadzieścia cztery godziny przypominały prawdziwy huragan.
Po pierwsze, spotykał się z księżniczką. Księżniczką wilków. Maximus wywnioskował również, że Zora wiedziała o swoim p






