Perspektywa Zory
Pytanie Kairosa zawisło w powietrzu na długą chwilę, a w tym czasie nikt nawet nie drgnął. Serce waliło mi w piersi jak oszalałe, ale poza tym trwałam w bezruchu, nie chcąc być tą, która przełamie ciężar tego momentu.
Moi partnerzy zaakceptowali fakt, że muszą się mną dzielić, lecz rozmowy na ten temat zawsze zakładały zamknięte drzwi albo chwile spędzone sam na sam. O ile mi wiad






