Wpatrywałam się w dłoń przede mną. Zamrugałam dwukrotnie, po czym odwróciłam się i spojrzałam na Loren i jej siostrę. Usta Alessii wygięły się w ironicznym uśmieszku, a kieliszek szampana przylegał do jej ciemnopurpurowych warg. Loren wyglądała na równie zszokowaną, co ja. Pchnęła mnie z powrotem w stronę Maximusa.
Pozwoliłam swoim oczom zatrzymać się na uśmieszku Alessii przez kolejną sekundę, po






