Benjamin cofnął ramię od pielęgniarki.
– Gotowe, panie Graham. Jeśli nadal będzie pan odczuwał gdzieś dyskomfort, proszę nas natychmiast powiadomić.
Pielęgniarka poczuła się trochę niezręcznie, więc szybko posprzątała i wyszła.
Arissa spojrzała i zauważyła, że wierzch dłoni Benjamina krwawi, więc natychmiast podniosła wacik, który spadł na łóżko, i użyła go, aby ucisnąć to miejsce.
– Używasz czego






