**Jaxson**
Byłem z niego tak kurwa dumny, że mogłem pęknąć. Mój chłopiec rozpalił boisko, pociągnął za sobą drużynę i zniósł się z tamtego stadionu jak bóg. A potem, oczywiście, pierwszą rzeczą, na jaką miałem ochotę, było zepchnięcie Chloe Sinclair ze schodów za to, że podeszła do niego za blisko. Nie żebym to zrobił, rzecz jasna – potrzebowaliśmy wszystkich naszych cheerleaderek w jednym kawałku






