**Luke**
Odsunąłem się tylko na tyle, by zsunąć bokserki z ud i odkopnąć je na bok. Jaxson opadł głębiej na poduszki, jego potężne ciało rozłożyło się szeroko, a nogi opadły po obu moich stronach. To nie było tylko zaproszenie – to była kapitulacja. Pozwolenie. Serce tłukło mi się o żebra.
Z tego kąta jego kutas wyglądał na niewyobrażalnie grubego, cięższego i jeszcze bardziej onieśmielającego niż






