**Luke**
Przez sekundę myślałem, że to powie.
*Zostań.*
*Ucieknij ze mną.*
*Zniknijmy.*
Jego palce wbiły się w moje biodra, trzymając mnie mocno przy sobie, kiedy wydychał: – Kochanie... na Boga, zrobiłbym wszystko, by cię zatrzymać. *Wszystko*. Uciec z tobą. Do diabła z tym wszystkim — z moją pracą, bezpieczeństwem, moim życiem...
Moje serce uderzyło o żebra.
– Ale nie mogę powiedzieć "do diabła"






