**Luke**
Jaxson wyszedł z pokoju Huntera wyglądając, jakby wyrwano mu ziemię spod nóg. W momencie, gdy jego oczy mnie odnalazły, osunął się prosto w moje ramiona—żadnego wahania, żadnych barier, po prostu czysty ból, ulga i wyczerpanie. Oplotłem ramiona wokół jego talii i przytuliłem go mocno, chowając twarz w jego ramieniu, podczas gdy on oparł czoło na mojej szyi.
Vance wyminął nas i wszedł do p






