– Za dużo? Boli? – zapytał chrapliwie Andre.
Cross pokręcił głową. – Zbyt słodko – dyszał.
Andre uśmiechnął się. – Dobrze – powiedział i wznowił całowanie Crossa.
Cross jęknął w pocałunek; korciło go, by poprosić Andre, żeby po prostu wsadził mu pięść... ale uznał, że Andre wziąłby go za wariata.
Zamiast zapytać, wydał z siebie zdławiony dźwięk, mieszankę błagania i desperackiego jęku, po czym wyg






