***Victor***
Zanim to wszystko się wydarzyło, były pewne rozmowy, których unikałem w relacji z Hazel — tematy, wokół których chodziłem na palcach, rzeczy, które grzebałem głęboko, bo wiedziałem, jak paskudne mogą się stać, gdy do niej dotrą. Wyobrażałem sobie jej reakcję, wyobrażałem sobie eksplozję, wyobrażałem sobie burzę zbierającą się w jej oczach... i uznawałem, że lepiej będzie po prostu trz






