Victor
Nie chciałem jej całować – a przynajmniej nie w ten sposób. Nie tak, żeby jęczała w moje usta, podczas gdy mnie świerzbiły ręce, by zerwać z niej to bikini w biały dzień.
Ale w chwili, w której wyszła z domu w tym skandalicznym zbiorze czerwonych sznureczków, straciłem kurwa wszelkie hamulce.
Nie obchodziło mnie, że kilka kroków dalej chichotała Mia.
Chciałem zerwać z niej to bikini i posią






