**Luke**
Za nic w świecie nie potrafiłem zrozumieć, co mnie podkusiło, by zgodzić się na ten strój. Absurdalna, skórzana… jak on to w ogóle nazwał? Stringi? Kieszonka na kutasa? Czymkolwiek do cholery to było, powinno być opatrzone etykietą ostrzegawczą z napisem: *„Gwarantuje upokorzenie noszącego; może również odciąć krążenie w przypadku niewłaściwego dopasowania.”* Jeśli dodać do tego obrożę za






