Rozdział 184: Gdzie są taśmy?
***Logan***
Kuchnia była ciepła tym cichym, nocnym rodzajem ciepła, które wydawało się nierealne. Tym rodzajem ciepła, które pojawia się tylko wtedy, gdy dom śpi, a świat na zewnątrz jest czarny i nieruchomy. Ciasto piekło się powoli w piekarniku. Górne światło rzucało miękki, żółty blask, który sprawiał, że unoszące się w powietrzu drobinki mąki wyglądały jak tańcząc






