**Jaxson**
Mój chłopiec, kurwa, to zrobił.
Żadnej ostrożności, żadnego wahania, żadnego strachu – po prostu czysty talent i szczere serce, które eksplodowały w zagrywkę, o której ludzie będą mówić przez lata. Gdy patrzyłem, jak przekracza strefę końcową, czułem się, jakby moje płuca wreszcie przypomniały sobie, jak to jest pracować. Duma nie tylko mnie uderzyła – przeszła przeze mnie jak fala uder






