Mama zasnęła około trzydziestu minut temu, jej oddech był płytki, ale miarowy, a jej dłoń leżała bezwładnie w mojej. Powinnam poczuć ulgę, że w końcu odpoczywa, ale zamiast tego czułam dziwny ból w klatce piersiowej – taki, który zaciska się i sprawia, że oddychanie wydaje się cięższe, niż powinno. Siedziałam nieruchomo, po prostu patrząc, jak jej klatka piersiowa unosi się i opada.
Kiedy drzwi za






