**Hazel**
„Logan?! Sprowadzasz Logana z powrotem do tego domu?” Mój głos załamał się na łazienkowych kafelkach, zanim jeszcze przebrzmiało echo. „Oszalałeś, Victorze? Twój brat to psychopata”.
Victor stał w progu, opierając się o futrynę, jakby ciężar całego świata wgniatał go w ziemię. Jego koszula była w połowie rozpięta, krawat poluzowany, a oczy zmęczone w ten sposób, który sprawiał, że miałam






