Powrót do punktu widzenia Elary:
Moja głowa pulsowała głębokim, rozdzierającym bólem, który nie chciał odpuścić. Czułam się, jakby wewnątrz mojej czaszki toczyła się wojna. Poruszyłam się pod nieznaną pościelą, a ciężar wyczerpania wciąż ciągnął moje kończyny w dół. Ciepłe światło wpadało przez grube zasłony, a w powietrzu unosił się słaby zapach ziół. Zamrugałam powoli, próbując sobie przypomnieć






