Punkt widzenia Elary:
Gdzieś pomiędzy światami – poza życiem, poza śmiercią – gdzie Elara zatrzymała się na chwilę, otaczało ją światło. Bezmierne. Nieskończone. Ale w przeciwieństwie do oślepiającego blasku bitwy czy sterylnej bieli strachu, to światło było ciepłe. Łagodne. Bezpieczne. Otulało ją niczym miękki koc w zimową noc, kojąc ból jej duszy.
Czas płynął powoli, jakby w ogóle nie istniał.
W






