Wizja pogłębiła się.
To nie był już nasz świat.
To było kiedyś. Przed dziedzicami, przed zdradą, przed wojnami, które podzieliły kontynent.
To było ziarno.
Wygląda na to, że wysłała mnie w przeszłość... Dlaczego? Co chce, bym zobaczyła?
Powietrze drżało, nasycone zapachem magii jeszcze nieskażonej krwią.
Znalazłam się na kamiennym dziedzińcu otwartym na gwiazdy. Pochodnie tliły się nisko w żelazny






