— Niech i tak będzie. Ona sprawi, że bilans stanie się lżejszy. — Te słowa nie były obietnicą miłosierdzia.
niosły ze sobą inny ciężar: test, fakt ogłoszony po to, by wzbudzić niepokój.
Alessio wkroczył płynnie. — Audiencja odbędzie się w sali rady. Zostaniecie tam odprowadzeni. Twoi ludzie rozbiją obóz za rzeką. Żadnej broni poza pasami.
Drakon skłonił się z dystansem. — Bardzo dobrze. Jeśli mam






