(Nadal perspektywa Lorda Drakona)
Krew odnajduje mnie nawet wtedy, gdy próbuję zachować spokój.
To pierwsza lekcja bycia tym, kim jestem: zapachy odchodzą niczym warstwy skóry, aż ukaże się to, co prawdziwe.
Pies może tropić ślady stóp; ja potrafię czytać historie.
Miedziany posmak zdartego kolana dziecka, solankowy posmak soli na kciuku rybaka, metaliczna nuta oznaczająca strach wpleciony w czyjś






