Chlust!!
Krew trysnęła na podłogę niczym ciemnokrwista farba.
Zamarłam.
Wszystko wokół mnie się zatrzymało. Czas. Oddech. Dźwięk. Wszystko zniknęło w otchłani niedowierzania.
Oczy Kassandry rozszerzyły się w szoku, zanim zgasło w nich światło. Jej usta rozchyliły się, jakby chciała coś powiedzieć, ale wydobył się z nich jedynie mokry bulgot. Jej ciało drgnęło raz, drugi – po czym osunęło się do pr






